Zagrożenie przestępstwami istnieje zawsze. Policjanci – bez pomocy społeczeństwa – nie są w stanie przewidzieć gdzie i kiedy nastąpi zdarzenie. Chociaż w Wielkopolsce nieczęsto mamy do czynienia ze spektakularnymi wybuchami ładunków, strzelaninami, czy porachunkami gangsterskimi – policjanci są przygotowani do zwalczania takich zjawisk. Mieszkańcy regionu moga się czuć bezpiecznie.
Z całego kraju dobiegają nas alarmujące informacje: na robotników z Katowic ,,poluje” bandyta strzelający z kuszy; w dyskotece w Truskolaskach doszło do strzelaniny – dwie osoby zostały ranne; strzelanina odbyła się również w centrum Łodzi – jeden mężczyzna zginął, drugi – został ranny. W Wielkopolsce – na szczęście – od dłuższego czasu – podobnych zdarzeń nie zanotowano. Nic w tym dziwnego: to dość specyficzny region. Rzadziej niż w innych województwach dochodzi u nas do przejawów terroryzmu oraz zbrodni. Więcej jest jednak poważnych, o zasięgu ogólnokrajowym, przestępstw ekonomicznych.
Morderstw jest niewiele…
Najpoważniejszymi przestępstwami, które zawsze najbardziej nami wstrząsają są czyny skierowane przeciwko życiu i zdrowiu. Policja wielkopolska nadal pracuje nad kilkoma sprawami – m.in. nad zabójstwem maturzysty ze Swarzędza. Jednocześnie, funkcjonariusze ciągle nam udowadniają, że pomimo upływu czasu, sprawcy nie mogą czuć się spokojnie. Niedawno – na przykład – pisaliśmy na naszych łamach o ujęciu sprawców zabójstwa bułgarskiej prostytutki. Od jej śmierci minęło półtora roku… W Wielkopolsce notuje się najmniej zabójstw w całym kraju.
Pod względem występowania zgwałceń, Wielkopolska osiąga wskaźnik zagrożenia 1,1 (przy krajowym – 1,7). Wysoka (84,2 proc.) jest jednak wykrywalność tych przestępstw.
Połowa rozbójników jest zatrzymywana
W regionie dość często dochodzi do rozbojów, kradzieży rozbójniczych i wymuszeń. Tutaj, wielkopolska policja również ma się czym pochwalić. Wykrywalność tych przestępstw wynosi bowiem 52,1 proc., a zagrożenie (w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców) – 26,5 (w kraju – 42,6). Lepiej jest tylko w województwach opolskim, lubelskim i podkarpackim. W porównywalnych do wielkopolskiego województwach wskaźnik zagrożenia jest większy i wynosi: w woj. dolnośląskim – 54, łódzkim – 43, małopolskim – 42!
Z bronią w ręku
Opinię publiczną interesują również przestępstwa, których sprawcy posługują się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem. Sprawom takim zazwyczaj towarzyszy rozgłos, podobnie jak w przypadku zabójstw. Pod tym względem bezpieczniejsze od Wielkopolski są jedynie województwa podkarpackie i opolskie. Wskaźnik zagrożenia wynosi bowiem u nas 2,7, przy krajowym wskaźniku 4,0.
Plagą (nie tyle województwa, ile Poznania i jego okolic) stały się ostatnio napady na ajencje PKO – policjanci nieustannie pracują nad ich rozwiązaniem. W Wydziale Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Pozaniu powstała specjalna grupa, która zajmuje się tylko tymi przestępstwami. Ustalono i zatrzymano już sprawców dwóch napadów – przyczyniły się do tego informacje przekazane przez mieszkańców. Coraz więcej ludzi zdaje sobie bowiem sprawę z faktu, że bez współpracy z organami ścigania, ujęcie bandytów jest dla funkcjonariuszy znacznie utrudnione.
Najdotkliwsza przestępczość samochodowa
Dla mieszkańców zawsze najbardziej dotkliwe są jednak przestępstwa pospolite, czyli kradzieże, kradzieże z włamaniem itp. Od częstotliwości ich występowania również zależy nasze poczucie bezpieczeństwa. Największym problemem wielkopolskich policjantów jest jednak przestępczość samochodowa (wskaźnik zagrożenia dla Wielkopolski – 50,8, dla całego kraju – 50,3). Policjanci prowadzą cykliczne akcje tzw. okołosamochodowe, w czasie których likwidowane są ,,dziuple”, gdzie kradzione auta są przechowywane i przygotowywane do sprzedaży lub rozmontowywane na części. Wtedy także kontrolowane są giełdy samochodowe, lasy oraz budynki mieszkalne i gospodarcze, w przypadku których istnieją podejrzenia o prowadzenie takiej ,,działalności”. Wielkopolski komendant wojewódzki zapowiada, że akcji takich będzie coraz więcej!
W Poznaniu, gdzie dochodzi do 63 proc. wszystkich kradzieży pojazdów w Wielkopolsce, nie ma również dnia, by funkcjonariusze nie odnaleźli skradzionego auta. Ponieważ tych przestępstw jest tak dużo, również działają grupy samochodowe policjantów kryminalnych. Ich praca nieraz już przyniosła skutek… Przestępców powinien zaniepokoić fakt, iż zapowiada się coraz bliższa współpraca z policjantami niemieckimi. Ma ona dotyczyć – co oczywiste – przede wszystkim przestępczości samochodowej.
Polskie FBI
W Poznaniu, od 15 kwietnia działa Centralne Biuro Śledcze Komendy Głównej Policji. To właśnie funkcjonariusze tej jednostki zajmują się zwalczaniem terroryzmu – mają swoich ludzi w zorganizowanych grupach przestępczych, zajmują się przestępczością zorganizowaną, rozpracowują najgroźniejsze gangi. Jego funkcjonariusze mają na koncie sporo sukcesów. Wystarczy wspomnieć o aresztowaniu grupy Tałaja – za kratami zalazło się 10 osób, w tym bracia K., czy Sławomir K. ps. ,,Marchewa” i inni. ,,Polskie FBI” rozwikłało także sporo dużych afer gospodarczych – informujemy o nich na naszych łamach na bieżąco.
- Obecnie pracujemy nad kilkoma poważnymi sprawami, o których będzie głośno! – zapewniają policjanci z CBŚ w Poznaniu.
Więcej policjantów
Na nasze poczucie bezpieczeństwa ma wpływ nie tylko ilość przestępstw i tempo ich rozwikłania, ale przede wszystkim obecność policji na ulicach. Ważne jest zatem to, że do policji ciagle przyjmowani są nowi funkcjonariusze. Powstają także nowe posterunki. A wiadomo przecież, że im bliżej policja społeczeństwa – tym lepszy przepływ informacji i możliwość szybszej interwencji.
H Podane wskaźniki zagrożenia oraz wykrywalność – dane KWP w Poznaniu za okres 1.01.2000 – 30.04.2000 r.
Bomby w Poznaniu
W styczniu tego roku wybuchła bomba w bramie przy ul. Kolejowej w Poznaniu. Podłożył ją szantażysta, który – w zamian za bezpieczeństwo w mieście – domagał się od policji 100 tys. zł. Miesiąc później wybuchła bomba podłożona w samochodzie gangstera, Ryszarda C. Do zdarzenia doszło w Kiekrzu przy ul. Słupeckiej. Na szczęście, w obu przypadkach, nie ucierpiały postronne osoby.
Wybuchy
Najwięcej eksplozji materiałów i urządzeń wybuchowych o cechach przestępstwa odnotowano w 1999 r. w województwach:
1. mazowieckim – 42 (w tym w Warszawie – 24)
2. pomorskim – 25
3. dolnośląskim – 13
4. wielkopolskim – 13
Jerzy Jakubowski naczelnik Centralnego Biura Śledczego w Poznaniu
Centralne Biuro Śledcze interesuje się przestępstwami ekonomicznymi, kryminalnymi i tymi, które wiążą się z narkotykami. Nie zajmujemy się drobnymi dilerami, lecz ,,rozpracowywaniem” grup zajmujących się produkcją, handlem i przemytem narkotyków, bo przestępczość narkotykowa ,,na wyższym” poziomie łączy się na ogół z przestępczością narkotykową.
Policjanci przejmują broń
W tym roku już kilkakrotnie, policjanci przejmowali z rąk przestępców broń, także palną.
Oto przykłady:
marzec – policjanci Biura do Walki z Przestępczością Zorganizowaną KWP w Poznaniu przejęli dwa kije baseballowe, kastet, trzy pistolety (dwie ,,cz-etki”, w tym jedna – z tłumikiem oraz mausera), karabin snajperski, granat, kuszę strzelecką oraz kilkaset sztuk różnego rodzaju nabojów. Policjanci znaleźli również u podejrzanych 6 tys. złotych oraz 2 tys. 100 dolarów amerykańskich!
kwiecień – policjanci KMP w Koninie i Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu w jednym z mieszkań w Koninie znaleźli m.in. karabin maszynowy MOP-40 z magazynkiem załadowanym amunicją (22 sztuk – kaliber 9 mm), pistolet Wathler, pistolet automatyczny SM 80 z tłumikiem, uzbrojony granat F 1, 3 kostki trotylu, zapalniki do inicjowania wybuchów i kilkaset sztuk amunicji
kwiecień – policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kole – podczas przeszukań związanych z próbą napadu na samochód – u dwóch mieszkańców Ełku znaleźli: broń COLT, 19 sztuk amunicji ostrej, niebieskie światło błyskowe, kajdanki i walutę.
Autor artykułu: Agnieszka SMOGULECKA