Archive for March, 2001

Muzyka organowa w całej Wielkopolsce

Thursday, March 29th, 2001

W sobotę rozpoczyna się Festiwal Muzyki Pasyjnej i Paschalnej, który potrwa do 11 kwietnia. Koncertów muzyki organowej będzie można posłuchać w wielu kościołach na terenie całej Wielkopolski.

Ideą przewodnią pierwszego Festiwalu, który w zamierzeniach Towarzystwa im. Feliksa Nowowiejskiego ma być wyjątkowym wydarzeniem kulturalnym, jest nawiązanie do starych tradycji europejskich prezentacji muzyki w okresie wielkopostnym. Chodzi także o propagowanie muzyki polskich, w tym poznańskich kompozytorów końca XIX i XX wieku, a w szczególności zapomnianego dorobku Feliksa Nowowiejskiego.

Będzie to też przyczynek do integracji środowiska artystycznego Poznania i Wielkopolski, a jednocześnie do przedstawienia uzdolnionej muzycznie młodzieży.
Uczestnikami Festiwalu są Filharmonia Poznańska, Teatr Wielki w Poznaniu i Winiarskie Towarzystwo Muzyczne Koncerty w wykonaniu znakomitych organistów usłyszymy m.in. w kościele św. Mikołaja w Lesznie, parafialnym w Puszczykowie, św. Floriana, św. Wojciecha, św. Krzyża, św. Kostki w Poznaniu. Finał imprezy, pod patronatem ,,Gazety Poznańskiej’’, nastąpi w Wielką Środę i usłyszymy kompozycje Feliksa Nowowiejskiego, a także recytacje Krzysztofa Kolbergera.

Autor artykułu: ELKA

Delegacja UAM wróciła z Rzymu

Thursday, March 29th, 2001

Ojciec Święty znalazł czas dla każdego z nas – cieszyli się członkowie delegacji UAM, którzy wczoraj wrócili do Poznania. W poniedziałek władze UAM wręczyły Janowi Pawłowi II doktorat honoris causa.

– Cali i zdrowi jesteśmy! – zawołała jeden z profesorów witając się z rodziną na poznańskiej Ławicy. Wcześniej na płycie lotniska wszystkich witał JM Rektor, prof. Stefan Jurga, który wrócił do kraju wcześniej.

– Jesteśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni – powtarzali wracający z Watykanu. – Wrażeń jest bardzo dużo – zapewniała Justyna Taranek z samorządu studenckiego UAM. Wszyscy podkreślali, że Jan Paweł II znalazł dla poznaniaków dużo czasu. W poniedziałek odbyła się uroczystość przekazania doktoratu honoris causa. Każdy członek delegacji był papieżowi przedstawiony, miał szansę podejść i zamienić chociaż dwa słowa.

Przed powrotem do kraju delegacja spotkał się z Ojcem Świętym na audiencji generalnej.

Autor artykułu: PMK

Sportowy duch w ,,Żwirku’’

Thursday, March 29th, 2001

W Szkole Podstawowej w Barłogach prężnie działa Uczniowski Klub Sportowy ,,Żwirek’’. Zakładano go 4 lata temu, ale odkąd przed dwoma laty zajęcia sportowe z dziećmi zaczął prowadzić Sławomir Malesza, sala gimnastyczna pęka w szwach.

Sobie tylko znanymi sposobami pan Sławek potrafił zaszczepić najmłodszym sportowego bakcyla. Klub wybrał trzy specjalizacje: piłkę siatkową, tenis stołowy i unihokej.

Jednak największe sportowe sukcesy ,,Żwirek’’ ma w piłce nożnej. – Dwukrotnie zajęliśmy drugie miejsce w finale regionalnym turnieju ,,Piłkarska kadra czeka’’ w Słupcy i Zaniemyślu. Teraz zgłosiliśmy drużynę do turnieju Coca-Coli. Czekamy jaki będzie odzew – mówi Sławomir Malesza, instruktor sportowy UKS ,,Żwirek’’.

Zarówno prezes klubu Sławomir Szurgot, jak i instruktor Malesza bardzo chwalą sobie współpracę z dyrektor szkoły Janiną Andrzejczak. Szkolna sala gimnastyczna zawsze jest do dyspozycji młodzieży. A dzieciaki potrafią to docenić, bo jak zapewnia ich opiekun, nie ma z nimi większych problemów. Przez sport też można wychowywać.

Autor artykułu: AK

Aferzyści czekają na wyrok

Thursday, March 29th, 2001

Dziś przed sądem okręgowym w Koninie zapadnie wyrok na oskarżonych w turkowskiej ,,aferze bankowej’’, jednej z największych w ciągu minionych dziesięciu lat sprawie karnej w Konińskiem.

Na wyrok oczekuje 13 oskarżonych, w tym byli pracownicy banku PKO BP oraz znani turkowscy przedsiębiorcy. Przypomnijmy, że dla byłego dyrektora banku prokurator zażądał 4 lat więzienia, zaś dla przedsiębiorców od 1 do 5 lat pozbawienia wolności.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi koniński Sąd Okręgowy nie wydał w poniedziałek, 26 marca wyroku na trzech młodych mieszkańców Turkowskiego oskarżonych o rozboje (jeden z bronią w ręku) i wymuszenia rozbójnicze. Na wniosek obrońców sąd rozpatrzy prośbę o zmianę kwalifikacji jednego z czynów zarzucanych w akcie oskarżenia. Ogłoszenie wyroku przesunięto na 11 kwietnia.

Autor artykułu: DOM

Jak przeciwdziałać bezrobociu

Thursday, March 29th, 2001

O bezrobociu i szansach na jego zmniejszanie dyskutowali w poniedziałek, 26 marca urzędnicy i przedsiębiorcy z powiatu turkowskiego w warsztatach, zorganizowanych wspólnie przez starostwo, Agencję Rozwoju Regionalnego w Koninie i Wojewódzki Urząd Pracy.

Uczestnicy próbowali określić stan i strukturę bezrobocia w Turkowskiem. Pracowali w dwóch grupach analizując rynek pracy, a także możliwość wzrostu gospodarczego i rozwoju przedsiębiorczości. Pod koniec próbowano nakreślić perspektywę przeciwdziałania bezrobociu w najbliższych pięciu latach.

Jednym z ciekawszych efektów warsztatów było stworzenie listy zawodów i profesji, które w najbliższych latach nie będą stwarzały przyszłości młodym ludziom, albo największe perspektywy rozwoju. Wśród zawodów ,,bez przyszłości’’ wymienia się między innymi górnictwo, hutnictwo, rolnictwo i handel.

Wśrod najbardziej poszukiwanych, które będą mieć decydujące znaczenie w poszczególnych dziedzinach gospodarki są specjalności informatyczne, zawody związane z ekologią i ochroną środowiska oraz turystyką i wypoczynkiem. Niezbędna będzie też znajomość języków obcych.

Autor artykułu: DOM

Malfarb pokazał charakter w meczu z Treflem

Wednesday, March 28th, 2001

Już tylko dwa spotkania mają do rozegrania w rundzie zasadniczej koszykarze Malfarbu Budremu Stali Ostrów. Po niedzielnym zwycięstwie nad Prokomem Treflem Sopot ostrowianie są coraz bliżej zajęcia upragnionej trzeciej pozycji.

To zwycięstwo było bardzo ważne dla Stali. Jeśli ostrowianie uporają się teraz z Polonią Warszawa oraz AZS-em Lublin wówczas bez względu na wyniki innych spotkań wejdą do play-off z trzeciego miejsca i w półfinale nie będą grać z Zepterem. Mecz w Sopocie od początku nie układał się jednak po myśli Malfarbu. Goście popełniali błędy, mieli przy tym słabą skuteczność i po pierwszej kwarcie przegrywali 14:24.

Drugą kwartę Stal przegrała też trzema punktami 15:12, jednak w drugiej połowie zaczęła odrabiać straty. Wówczas to trener Andrzej Kowalczyk zdecydował się na ryzykowny manewr, który jednak przyniósł dobry skutek. Malfarb Budrem co zdarza się niezwykle rzadko na parkiecie zaczął grać trzema rozgrywającymi: Zoranem Sretenoviciem, Krzysztofem Sidorem oraz Jackiem Krzykałą. Oprócz nich na boisku przebywało też dwóch wysokich Tim Young oraz Dariusz Parzeński. Goście zaczęli bardzo szybko grać na obwodzie, czym zupełnie ,,rozmontowali’’ obronę Trefla. Do tego doszły jeszcze szybko wyprowadzane kontry i skuteczne rzuty ostrowskich zawodników.

Na minutę i 17 sek. przed końcem meczu po rzucie za trzy Dubravko Zemlijcia objęli prowadzenie 64:61, którego nie oddali już do końcem tego ważnego spotkania.

Autor artykułu: JAV

Spółka? Jaka spółka?

Wednesday, March 28th, 2001

Prawdopodobnie 1 kwietnia w samym tylko Poznaniu przestanie istnieć kilka tysięcy firm. To nie jest ponury żart, ani efekt gospodarczego krachu. Do 1 kwietnia właściciele spółek cywilnych muszą je zamienić w inną formę prawną. Jeśli nie zdążą – miasta wykreślą firmy z ewidencji. A już wiadomo, że nie zdążą…

– Usiłują nas na siłę nawracać. Panie, tyle lat te spółki istniały i nie było problemów, a teraz są?! Z czym? Bo ja tutaj nie widzę problemów – widzę tylko sposób na wyciągnięcie pieniędzy – gorączkuje się starszy pan w delegaturze poznańskiego Urzędu Miejskiego przy ulicy Libelta. Stoi w kolejce, podobnie jak dobre dwie setki ludzi – wspólników spółek cywilnych.

W drugiej z pięciu poznańskich delegatur – na Słowackiego – w tłumie znaleźć można wspólników z malutkich i wielkich firm. Gdy o 7.30 urzędniczka na zatłoczonym korytarzu zaczyna rozdawać numerki – zresztą ,,jak leci’’ a nie po kolei – wszyscy pękają za śmiechu. Plastikowy breloczek decyduje, o której i czy w ogóle petent wejdzie do pokoju. – A jak coś będzie nie tak, to jutro znów muszę stać w kolejce – śmieje się jeden z przedsiębiorców. – Nie zdążę do końca marca, to mi zamkną firmę i stanę w następnej kolejce, dla bezrobotnych.

Spółek nie będzie wspólników nie będzie?

Jeszcze parę dni temu kolejka w Urzędzie stawała o piątej rano. Jak pójdzie tak dalej – przedsiębiorcy będą koczować w nocy. Nowe prawo, które weszło na początku tego roku nakazuje im do końca marca zmienić formę istnienia spółek. Według kodeksu spółki cywilne, jako przeżytek, znikają z krajobrazu gospodarczego. Prawnicy twierdzą, że spółki cywilne nie mają sensu, bo ich status prawny nie jest jasny i dodatkowo nie zabezpieczają interesów wspólników i ich kontrahentów.

Przedsiębiorcy mają dwa wyjścia. Wspólnicy mogą zawrzeć umowy cywilne o zawiązaniu spółki, a wtedy każdy z nich musi zarejestrować się we własnym urzędzie miejskim jako osoba prowadząca działalność gospodarczą. W takim przypadku spółka cywilna przekształci się w grupę wspólnie działających osób fizycznych. Jeśli dotychczasowa spółka cywilna w ciągu roku osiągała obrót przekraczający 400 tysięcy euro może zarejestrować się w sądzie jako spółka jawna – z wszystkimi jej prawami. W takim przypadku wspólnicy nie muszą już rejestrować się osobno.

Jest tylko jedno ,,ale’’. Na zmianę formy prawnej przedsiębiorcy mają czas do końca marca. – Nie da rady – już teraz rozkładają ręce urzędnicy, którym na głowy spadły nowe obowiązki.

Nikt nic nie wie

Z 9 tysięcy poznańskich spółek cywilnych do dziś zaledwie 3 tysiące załatwiły formalności. W kolejkach muszą więc stanąć wspólnicy z 6 tysięcy spółek. Jeśli przyjąć, że każda z nich składa się z co najmniej 2 wspólników, to poznańskie urzędy mają 4 dni na obsłużenie co najmniej 12 tysięcy przedsiębiorców. W Polsce wśród małych firm około 150 tysięcy to spółki cywilne – licząc ze średnimi przedsiębiorstwami ta liczba może dochodzić do pół miliona.

Nie wiadomo ile z nich już się przerejestrowało.

Sytuację pogarszają sami urzędnicy. Niedoinformowanie – tak to można nazwać. W urzędach skarbowych z reguły nikt o sprawie nie słyszał – co dziwi, bo, choć to nie ich sprawa, to tam właśnie kierowanych jest najwięcej pytań. Często źle poinformowani wspólnicy stawiają się w komplecie w jednym urzędzie lub, co gorsza, nie stawiają się wcale – bo sądzą, że mają 2 lata na rejestrację…

Trzeba rejestrować, czy nie?

– Oj, trzeba. Chyba, że ktoś rozwiąże spółkę – mówi Kazimierz Śliwiński, dyrektor Wydziału Działalności Gospodarczej Urzędu Miejskiego. – Od pierwszego stycznia spółka cywilna nie istnieje. Ustawodawca przesunął jednak termin wprowadzania zmian do ewidencji do końca marca. Jak ktoś się nie przerejestruje, automatycznie wykreślimy go z ewidencji…

Według dyrektora prawdziwy kłopot jest inny. – Spółki, których roczny obrót przekroczył 400 tysięcy euro muszą przerejestrować się na spółki jawne. Ale to jest ważne dopiero po wpisie do sądowego rejestru. Jakie są szanse, że tak się do końca marca stanie, gdy ktoś dziś złoży dokumenty? Żadne. Może się więc zdarzyć, że spółka jawna do rejestru zostanie wpisana na przykład dziesiątego kwietnia, ale wcześniej, pierwszego, przestanie istnieć…

Śliwiński radzi więc wpierw zarejestrować w urzędzie miasta działalność gospodarczą, później złożyć papiery na spółkę jawną, a po uzyskaniu wpisu – wyrejestrować działalność.

Do oporu

Wszystkie poznańskie delegatury będą w czwartek i piątek przyjmować dokumenty do godziny dwudziestej. W sobotę, ostatni dzień marca, urzędy mają działać ,,do oporu’’. Podobnie ma być w całym kraju.

Zmiany

Pierwszego stycznia tego roku wszedł w życie nowy kodeks handlowy, który zastąpił pochodzące sprzed wojny przepisy. Nowe prawo praktycznie zlikwidowało spółki cywilne. Teraz takie spółki będą mogły istnieć tylko na podstawie umów cywilnych między wspólnikami. Przynajmniej do końca roku dotychczas działające spółki cywilne będą mogły zachować poprzednią nazwę, numer Regon i NIP, jednak każdy ze wspólników będzie musiał osobno zarejestrować działalność gospodarczą.

Co trzeba zrobić?

Jeśli przedsiębiorca do 1 kwietnia nie dopełni formalności urząd miasta automatycznie skreśli spółkę z ewidencji. Aby tego uniknąć dokumenty można wysłać pocztą na adres właściwej delegatury urzędu miejskiego lub urzędu gminy. Każdy wspólnik musi zrobić to osobno deklarując w jakich spółkach działa. O ważności takiej przesyłki decyduje data stempla. Oto co trzeba wysłać:

  • zgłoszenie do ewidencji na druku, który można pobrać z urzędu
  • tytuł prawny do lokalu zajmowanego przez spółkę potwierdzony przez notariusza lub radcę prawnego. W przypadku lokali mieszkalnych zajmowanych przez firmę np. małżonka należy załączyć umowę użyczenia od współmałżonka
  • kopię wpłaty (w Poznaniu 33 zł od osoby) na konto urzędu (numer konta podawany jest na zgłoszenia do ewidencji)
  • jeżeli ktoś prowadził działalność na podstawie koncesji lub zezwolenia należy załączyć jego uwierzytelniony odpis,
  • w dokumentach należy zaznaczyć datę pierwszego rozpoczęcia działalności i numer wpisu do ewidencji.

Autor artykułu: Leszek WALIGÓRA

Skomplikowana procedura rejestrowania samochodów

Wednesday, March 28th, 2001

Nowe ministerialne przepisy dotyczące rejestracji samochodów skomplikowały procedurę. Powodują też, że osoba kupująca samochód na kredyt formalnie nie jest jego użytkownikiem.

Kolejki w wydziałach komunikacji wydłużą się. Od wczoraj pracownik zaczyna obsługę petenta od wydrukowania karty pojazdu. Ma ona format A-4. Interesant sprawdza zawarte tam dane, składa podpis. – Nowa procedura spowoduje, że każdy interesant obsługiwany będzie o kilka minut dłużej – przewiduje Stanisław Bartkowiak, dyrektor Wydziału Komunikacji poznańskiego Urzędu Miasta.

Inna zmiana dotyczy rejestracji samochodów kupowanych na raty. Jeżeli udzielający pożyczki bank żąda umowy przewłaszczenia na swoją rzecz, na pierwszej stronie dowodu rejestracyjnego jako właściciel figuruje właśnie bank. Na wpisanie użytkownika nie ma już miejsca. Oznacza to, że banki będą figurowały w dokumentach jako oficjalni posiadacze setek samochodów, których nie użytkują.

- Problemy będzie miała policja. Gdy w przypadku popełnienia wykroczenia będzie chciała „namierzyć” właściciela pojazdu, okaże się, że jest nim bank – zwraca uwagę dyrektor Bartkowiak.

Stanisław Bartkowiak
dyrektor poznańskiego Wydziału Komunikacji

Użytkownik pojazdu wpisany jest do dowodu rejestracyjnego tylko w dwóch przypadkach: jeżeli otrzymał go w ramach leasingu, albo jeżeli zagraniczna firma (lub osoba) powierza pojazd polskiemu obywatelowi w użytkowanie.

Autor artykułu: JOD

,,Autonomia’’ nie chce monitoringu

Wednesday, March 28th, 2001

Leszczyńska organizacja wolnościowa ,,Autonomia’’ w okazjonalnie wydanej publikacji wyraża niezadowolenie z projektu wprowadzenia monitoringu na ulicach Leszna. Kilka miesięcy temu członkowie ,,Autonomii’’ rozwiesili w mieście plakaty w tej sprawie.

Ulotka ,,Teraz’’ ukazała się z okazji muzycznego festiwalu Unity Fest 2001. Jak twierdzą sami autorzy jest to ,,pismo ulotne’’. Wśród informacji o występujących na scenie grupach pojawiła się także notatka dotycząca monitoringu w mieście.

- Zarząd Miasta przekazał na ten szalony cel 85 tysięcy złotych (…) Wprowadzenie monitoringu przybliża nas do Korei Północnej – czytamy w piśmie ,,Teraz’’. Redaktorzy pisma ,,Autonomii’’ nie chcą ujawniać swoich nazwisk.

Wiadomo jednak, że jedną z redagujących osób jest Marcin Roszak – niezależny dziennikarz z Poznania, uczestnik antyglobalistycznych demonstracji w Pradze.

Autor artykułu: MICH

Ekologiczne spotkanie w gminie

Wednesday, March 28th, 2001

Z inicjatywy samorządu gminnego w poniedziałek w Pępowie doszło do spotkania w sprawie ochrony środowiska. Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele mieszkańców, właściciele firm oraz instytucje powołane do zajmowania się ochroną środowiska.

Rezultatem obrad było zobowiązanie się producentów odpadów i ścieków do przestrzegania stosownych przepisów.

Samorząd gminy Pępowo przygotowuje się do rozbudowy i modernizacji funkcjonującej już wiele lat oczyszczalni ścieków. Dążąc do tego celu gmina stara się połączyć dwa interesy. Z jednej strony zależy jej na rozwoju na jej terenie przedsiębiorczości i pojawianiu się nowych inwestorów, z drugiej zaś skłonienie tych firm do przestrzegania przepisów o ochronie środowiska.

- Oprócz radnych, sołtysów i instytucji szczebla powiatowego i wojewódzkiego zajmujących się tymi problemami, zaprosiliśmy także właścicieli firm działających na naszym terenie – informuje Henryk Mikołajczak, kierownik wydziału rolnictwa Urzędu Gminy w Pępowie. – Z ośmiu przedsiębiorstw w spotkaniu udział wzięły cztery. Staraliśmy się, aby wszystkim zebranym naświetlić sprawy związane z gminną gospodarką wodno-ściekową oraz odpadami.

W przypadku firm chodzi tu głównie o konieczność podczyszczania produkowanych przez nich ścieków zanim trafią na oczyszczalnię. – Uczestniczący przedsiębiorcy zobowiązali się do uporządkowania tej sytuacji w swoich zakładach – podkreśla Mikołajczak. – Nie oznacza, że stanie się to natychmiast. Ale jako samorząd mamy nadzieję, że poprzez takie spotkania i dyskusje sytuacja ochrony środowiska na terenie gminy ulegnie poprawie. W trakcie spotkania poruszano także problem produkowanej przez rolników indywidualnych gnojowicy, która w poważnym stopniu zwiększa stężenie gminnych zanieczyszczeń.

Hanna Kończal
Wojewódzki Inspektorat
Ochrony Środowiska

Gmina wystąpiła z bardzo dobrą inicjatywą organizując takie spotkanie. Dzięki niemu wszyscy zainteresowani mogli uzyskać pełną informację na temat stosowania przez nich przepisów dotyczących ochrony środowiska. Przeprowadzona w ostatnim czasie dwukrotna analiza ścieków komunalnych wykazała, że są one niestabilne i mają wysokie stężenie zanieczyszczeń.

Autor artykułu: Karolina STERNAL