Archive for the ‘Archiwa z Historii Poznania’ Category

Lech podejmuje Stal Stalową Wolę

Saturday, June 16th, 2001

To już ostatnia kolejka spotkań w II lidze piłki nożnej. Drużyna Lecha po nerwowym sezonie zapewniła sobie pozostanie na tym szczeblu rozgrywek. Mecz ze Stalową Wolą będzie także podziękowaniem zawodników Kolejorza publiczności za wspaniały doping.

- Zagramy bez kilku podstawowych graczy – powiedział trener Lecha Bogusław Baniak. – W środowym meczu z Odrą w Opolu nie obyło się bez skandalicznych decyzji arbitra. Czerwone i żółte kartki w znaczący sposób osłabiły mój zespół.

Bez Piotra Jacka i Sławomira Twardygrosza jesteśmy jak bez serca. Nadal przeżywam mecz w Opolu i nie mogę zrozumieć dlaczego Twardygrosz za odrzucenie petardy poza murawę ujrzał żółty kartonik. Natomiast powinien wybiec jutro na boisko Andrzej Przerada, mimo, że został w spotkaniu z Odrą ukarany czerwoną kartką.

- Spotkanie ze Stalową Wolą będzie pojedynkiem z wieloma podtekstami – dodał trener Bogusław Baniak. – Mogę jednak zagwarantować, że z naszej strony zrobimy wszystko by w tym meczu zdobyć trzy punkty. Zdajemy sobie sprawę, że rywale mają nóż na gardle, ale my dzisiaj gramy dla publiczności.

Naszym wspaniałym kibicom chcielibyśmy podziękować za doping przez cały sezon.

Autor artykułu: ŁOS

Czwartek w domu Wielkiego Brata (Dzień 102)

Friday, June 15th, 2001


POPRZEDNIE DNI

Czwartek 12 kwietnia

Piątek 13 kwietnia

Sobota 14 kwietnia

Niedziela 15 kwietnia

Poniedziałek 16 kwietnia

Wtorek 17 kwietnia

Środa 18 kwietnia

Czwartek 19 kwietnia

Piątek 20 kwietnia

Sobota 21 kwietnia

Niedziela 22 kwietnia

Poniedziałek 23 kwietnia

Piotrek reporterem

Wtorek 24 kwietnia

Środa 25 kwietnia

Czwartek 26 kwietnia

Piątek 27 kwietnia

Sobota 28 kwietnia

Niedziela 29 kwietnia

Poniedziałek 30 kwietnia

Wtorek 1 maja

Środa 2 maja

Czwartek 3 maja

Piątek 4 maja

Sobota 5 maja

Niedziela 6 maja

Poniedziałek 7 maja

Wtorek 8 maja

Środa 9 maja

Czwartek 10 maja

Piątek 11 maja

Sobota 12 maja

Niedziela 13 maja

Poniedziałek 14 maja

Wtorek 15 maja

Środa 16 maja

Czwartek 17 maja

Piątek 18 maja

Sobota 19 maja

Niedziela 20 maja

Poniedziałek 21 maja

Wtorek 22 maja

Środa 23 maja

Czwartek 24 maja

Piątek 25 maja

Sobota 26 maja

Niedziela 27 maja

Poniedziałek 28 maja

Wtorek 29 maja

Środa 30 maja

Czwartek 31 maja

Piątek 1 czerwca

Sobota 2 czerwca

Niedziela 3 czerwca

Poniedziałek 4 czerwca

Wtorek 5 czerwca

Środa 6 czerwca

Czwartek 7 czerwca

Piątek 8 czerwca

Sobota 9 czerwca

Niedziela 10 czerwca

Poniedziałek 11 czerwca

Wtorek 12 czerwca

Środa 13 czerwca


Czwartek po godz 16.00

Wszyscy usiedli przy stole. Rozmawiają o Karolinie. Janusz śmieje się, że kiedy Karolina
siadała przy stole zawsze poprawiała sobie grzywkę. Naśladuje jej ruchy. Manuela i Alicja nie
są pewne czy to dzisiaj będzie wyjście w programie na żywo. Mają nadzieję, że Wielki Brat
uprzedzi ich.

Janusz i jego mała Kasia przysłuchują się rozmowom Małgosi i Manueli. Manuela śmieje się,
że dzisiaj spakuje się bardzo dokładnie, ponieważ nie wierzy w to, że Alicja opuści dom BB.

Małgosia rozmawia z Januszem. Żali mu się, że rozważa możliwość opuszczenia domu BB
dzisiaj. Janusz jest zaskoczony. Mówi, że świadczy to o tym, że nie szanuje decyzji pozostałych mieszkańców, którzy wybrali ją jako osobę, która powinna zostać do końca.

Mieszkańcy powoli szykują się do programu na żywo. Alicja pudruje buzie, maluje oczy. W
sypialni Małgosia pomaga Manueli przy pakowaniu walizki.

Mieszkańców ogarnął niesamowity spokój. Nikt zdaje się nie myśleć o dzisiejszym programie
na żywo i tym, że ktoś ich dzisiaj opuści. Alicja poprawia makijaż, a Janusz odpoczywa na
leżaku.

Alicja w ogrodzie karmi swoje maleństwo. Wszyscy oczekują na głos Grzegorza Miecugowa,
który zaprosi ich na sofy i poda wyniki głosowania. Janusz założył nosidełka i spaceruje po
ogrodzie z dzieckiem.

Wielki Brat ogłosił, że nadszedł czas pakowania walizek. Manuela, Alicja i Janusz poszli do
spiżarni po swoje walizki. Małgosia pomaga wszystkim przy pakowaniu.

Manuela w pokoju zwierzeń dzieli się z Wielkim Bratem odczuciami związanymi z nominacjami. Mówi, że byłoby czymś dziwnym gdyby w czasie całego programu nigdy nie przeżyła nominacji. Uważa, że dobrze się stało.

Alicja jest coraz bardziej zdenerwowana. Tuli do siebie dziecko i przytulankę. Rozmawia z
Januszem. Słyszą, że na zewnątrz jest duże poruszenie. Są ciekawi co się dzieje na zewnątrz.

Janusz rozmawia z Wielkim Bratem. Jest przekonany, że dzisiaj to on opuści Dom Wielkiego
Brata. Mówi, że jak ma takie przeczucie to zazwyczaj się ono sprawdza.

Wielki Brat zaprosił wszystkich mieszkańców na sofy. Wszyscy nominowani usiedli na jednej
sofie i w skupieniu oczekują na dalszy ciąg programu. Są bardzo zdenerwowani.

Wielki Brat pyta Małgosię jak się czuje będąc jedyną osobą, która nie jest nominowana. Gosia
mówi, że bardziej zasługuje na opuszczenie domu niż pozostali domownicy i to czysty
przypadek, że znalazła się w finale.

W studiu trwa liczenie głosów, a tym czasem mieszkańcy przygotowali sobie herbatę i czekają
na głos Grzegorza Miecugowa ze studia.

Już zaczęła się druga część programu. Mieszkańcy co kilka minut łączą się ze studiem i
rozmawiają z Grzegorzem Miecugowem.

I stało się. Po licznych głosowaniach dom Wielkiego Brata opuściła Alicja. Wyszła z domu
witana jak prawdziwa gwiazda. Ze wszystkich stron atakowali ją fani, wielbiciele i dziennikarze.

Manuela i Janusz rozpakowują swoje walizki. Manuela nie kryje zdziwienia, że to ona, a nie
Alicja została w domu BB. Gosia nakarmiła swojego niemowlaka. Mimo że Alicja opuściła
dom wciąż o niej mówi. Twierdzi, że widzowie zdecydowali bardzo dobrze i na ich miejscu
postąpiłaby tak samo.

Wielki Brat pyta Manuelę jak się czuje po ogłoszeniu wyników. Manuela mówi, że wszystko co się teraz wydarzyło to dla niej olbrzymie zaskoczenie. Uważała Alicje za wojownika, który
pokona wszystkich.


NASTĘPNE DNI

Piątek 15 czerwca

Sobota 16 czerwca

WIELKI FINAŁ




Autor artykułu: .

Środa w domu Wielkiego Brata (Dzień 101)

Friday, June 15th, 2001


POPRZEDNIE DNI

Czwartek 12 kwietnia

Piątek 13 kwietnia

Sobota 14 kwietnia

Niedziela 15 kwietnia

Poniedziałek 16 kwietnia

Wtorek 17 kwietnia

Środa 18 kwietnia

Czwartek 19 kwietnia

Piątek 20 kwietnia

Sobota 21 kwietnia

Niedziela 22 kwietnia

Poniedziałek 23 kwietnia

Piotrek reporterem

Wtorek 24 kwietnia

Środa 25 kwietnia

Czwartek 26 kwietnia

Piątek 27 kwietnia

Sobota 28 kwietnia

Niedziela 29 kwietnia

Poniedziałek 30 kwietnia

Wtorek 1 maja

Środa 2 maja

Czwartek 3 maja

Piątek 4 maja

Sobota 5 maja

Niedziela 6 maja

Poniedziałek 7 maja

Wtorek 8 maja

Środa 9 maja

Czwartek 10 maja

Piątek 11 maja

Sobota 12 maja

Niedziela 13 maja

Poniedziałek 14 maja

Wtorek 15 maja

Środa 16 maja

Czwartek 17 maja

Piątek 18 maja

Sobota 19 maja

Niedziela 20 maja

Poniedziałek 21 maja

Wtorek 22 maja

Środa 23 maja

Czwartek 24 maja

Piątek 25 maja

Sobota 26 maja

Niedziela 27 maja

Poniedziałek 28 maja

Wtorek 29 maja

Środa 30 maja

Czwartek 31 maja

Piątek 1 czerwca

Sobota 2 czerwca

Niedziela 3 czerwca

Poniedziałek 4 czerwca

Wtorek 5 czerwca

Środa 6 czerwca

Czwartek 7 czerwca

Piątek 8 czerwca

Sobota 9 czerwca

Niedziela 10 czerwca

Poniedziałek 11 czerwca

Wtorek 12 czerwca


Środa po godz.10.00

Wielki Brat: “Dzień dobry, zapraszam wszystkich do ogrodu czeka na was niespodzianka”. Na
dachu domu Wielkiego Brata zebrał się spory zespół muzyczny.

Do tej pory zespół grał utwory instrumentalne, dopiero teraz ujawnił się wokalista. Manuela i
Gosia rozpoznały, że dziś śpiewa dla nich K.A.S.A. Manuela: “No nie wierzę!”

Gosia płacze. Mówi, że sobie nie radzi. Janusz ja pociesza: “Gośka jesteś w finale! Jeszcze
tylko kilka dni”. Gosia: “Ja nie chcę takiego finału”. Manuela: “Gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie to głosowalibyśmy inaczej. Gosia przecież my tak głosowaliśmy z miłości do ciebie”.
Rozmawiają o Alicji. Janusz: “Ona jest bardzo mocna, dla niej konkurentem mógł być tylko
Klaudiusz”.

Nominowani rozmawiają o ostatnich nominacjach. Manuela mówi, że dziwnie się czuje. Alicja
daje rady współmieszkańcom – jak poradzić sobie z nominacją. “Byłam już tyle razy
nominowana…”.

Wszystkie dzieci bawią się na nowym placu zabaw. Manuela tłumaczy swojemu dziecku, jak
rozpoznać odgłosy wydawane przez zwierzęta; „…piesek robi hau, hau… będziesz pamiętał?”
Janusz: „Wiecie ile ważę? 98 kilogramów”. Gosia: “Pamiętajcie, że ta waga oszukuje”. Janusz:
“Tak? Ale ja już ważyłem się na tej wadze i miałem 108 kilogramów”. Dziewczyny zastanawiają się nad swoją wagą. Janusz kończy przygotowywanie skrzydełek.

Ciąg dalszy zadania tygodniowego. Dzisiaj mieszkańcy będą grali w bingo i w kości. Ten, kto
przegra obie gry zdobędzie tytuł Pechowca Dnia i czarnego kotka. Szcżęściarz Dnia dnia
dostanie słonika.

”Witam państwa na naszej rozgrywce bingo!!” – wykrzykuje Manuela. Pozostali ciężko
wzdychają, ale zaczynają grę. Nie widać entuzjazmu. ”No to szanowni państwo ruszamy!” -
znów krzyczy Manuela. ”Mamy nadzieję, że państwo dobrze się bawicie, macie takie wesołe
miny…” – śmieje się Manuela. Tylko Alicja cicho mówi, że dobrze się bawi.

Teraz czas na kości. Manuela czyta na głos instrukcję. Mieszkańcy niewiele z tego rozumieją,
ale ufni w swoje umiejętności, przystępują do gry.

po godz. 18.00

Z głębokiego snu Małgosię wyrwał płacz jej dziecka. Poszła do salonu żeby je nakarmić.
Również Manuela karmi swoje dziecko. Kiedy maluchy przestały płakać położyły się spać


NASTĘPNE DNI

Czwartek 14 czerwca

Piątek 15 czerwca

Sobota 16 czerwca

WIELKI FINAŁ




Autor artykułu: .

Gospodarze lepsi w wymianie ciosów

Friday, June 15th, 2001

Grad bramek obejrzeli na zakończenie sezonu kibice w Chorzowie. Mecz Ruchu z Groclinem przypominał, używając terminologii bokserskiej, wymianę ciosów, z której niestety zwycięsko wyszli gospodarze.

To jednak nie chorzowianie, ale piłkarze z Grodziska przez większość część spotkania prowadzili. Ruch pokazał jednak – nie po raz pierwszy zresztą w tym sezonie – że w piłkę gra się przez całe 90 minut i decydujące o zwycięstwie bramki zdobył w samej końcówce. Piłkarzy z Grodziska pogrążył Jan Woś, który w ostatnich dwóch minutach zdobył dwa gole, a w całym spotkaniu aż trzy. Dla tego piłkarza jest to pierwszy hat trick w karierze.

Od początku spotkania optyczną przewagę miał Ruch, ale niewiele z tego wynikało, bowiem w ekipie z Chorzowa, zwłaszcza na początku spotkania, wyraźnie brakowało piłkarza, który potrafiłby uporządkować grę (nie było w składzie Łukasza Surmy). Dużo skuteczniejsi byli goście, a zwłaszcza Odartey Lamptey. To właśnie ten zawodnik w 28 min ładnie przyjął piłkę po dośrodkowaniu Macieja Nuckowskiego, a następnie ograł Tomasza Fornalika i skierował piłkę do bramki.

Chwilę później piłkarz z Ghany po raz kolejny zaskoczył defensywę Ruchu. Po jego uderzeniu piłka odbiła się od nadbiegającego Fornalika i ponownie wpadła do siatki. Gospodarze w pierwszej połowie najbliżej zdobycia gola byli w 38 minucie, kiedy to Mariusz Śrutwa trafił w poprzeczkę.
W drugiej połowie to jednak już chorzowianie częściej trafiali do siatki. Worek z bramkami rozwiązał Woś, wykorzystując rzut karny za problematyczny faul Piotra Piechniaka na Rafale Kwiecińskim. Chwilę później do remisu doprowadził Śrutwa, wykorzystując dośrodkowanie Łukasza Madeja.

Goście zdobyli się na jeszcze jeden zryw, kiedy na kwadrans przed końem meczu po błędzie obrony ,,niebieskich”, piłkę do bramki skierował Krzysztof Kłosiński. Końcówka spotkania należała już do chorzowian. Woś najpierw pokonał Wojciecha Kowalewskiego w sytuacji sam na sam, a w ostatniej minucie gry ponownie wykorzystał rzut karny – tym razem podyktowany za zagranie piłki ręką przez Igora Kozioła.
Pożegnania trenera Janusza Białka z drużyną z Grodziska wypadło więc niezbyt okazale…

Bogusław Pietrzak
trener Ruchu

Jestem szczęśliwy, że to my wyszliśmy zwycięsko z tej wymiany ciosów. Chciałem gorąco podziękować zawodnikom za zmobilizowanie się na te dwa ostatnie, zwycięskie mecze.

Janusz Białek
trener Groclinu

To był niezły mecz w naszym wykonaniu. Prowadziliśmy przez większą część spotkania, ale efekt końcowy jest mizerny. Trudno to nazwać inaczej niż frajerstwo.

Autor artykułu: TOM

Gratulacje dla prymusów

Friday, June 15th, 2001

W klasyfikacji szkolnej na maturze najlepiej wypadło II Liceum Ogólnokształcące. Najwyższą średnią ocen miała natomiast Joanna Grzelak z I LO.

Najlepsi tegoroczni maturzyści ze szkół powiatu gnieźnieńskiego spotkali się w środę ze starostą gnieźnieńskim, przewodniczącym rady powiatu oraz przedstawicielem zarządu powiatu. Z rąk starosty Krzystofa Ostrowskiego prymusi otrzymali listy gratulacyjne. Jak zauważyła obecna na spotkaniu Maria Mądrzak, dyrektor Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu starostwa, z roku na rok średnia ocen jest coraz wyższa. W roku ubiegłym najlepsza była 5,6, w tym roku już 5,8. Uzyskała ją uczennica I Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie Joanna Grzelak. – Nie mam jakiejś recepty na dobre oceny dla wszystkich. Każdy powinien wyprawcować swoją własną – stwierdziła. – Ja miałam chyba szczęście, gdyż nie należałam do uczniów, którzy wszystkiego uczą się z lekcji na lekcję. W klasyfikacji szkolnej najlepiej wypadło natomiast gnieźnieńskie II Liceum Ogólnokształcące, zarówno w części pisemnej, jak i ustnej.

Do egzaminu dojrzałości przystąpiło w tym roku 1482 uczniów, w tym 68 to absolwenci z lat ubiegłych. Najliczniejszą grupę wśród maturzystów stanowili licealiści. Egzamin pomyślnie zakończył się dla 1238 uczniów.

Autor artykułu: EM

Niecodzienne spotkanie w bibliotece

Friday, June 15th, 2001

We wtorek Biblioteka Publiczna w Trzciance gościła kilku wybitnych twórców literatury regionu oraz literatów z Warszawy.

Na to wielkie, niecodzienne spotkanie nazwane ,,Biesiadą literacką’’ przybyli wybitni twórcy: Jolanta Nowak-Węklarowa, Andrzej Zaniewski członek Kancelarii Prezydenta RP z Warszawy i Stanisław Neumert z nadnoteckiego Gulcza. Gospodarzem spotkania był Mieczysław Ślesicki, pisarz ziemi trzcianeckiej.

Zaproszeni goście – słuchacze biesiady to: Jan Pertek dyrektor Centrum Kultury w Czarnkowie, Grażyna Fąferek kierownik biblioteki czarnkowskiej, dyrektorzy placówek i członkowie komisji kultury w Trzciance oraz młodzież z LO w Trzciance. Specjalne zaproszenie otrzymał, ale z niego nie skorzystał, burmistrz Trzcianki Paweł Kolendowicz.
Gospodarz spotkania przedstawił krótkie biografie twórców. Sympatycznym elementem spotkania był występ kilkuosobowej grupy recytatorów z LO w Trzciance, którzy prezentowali poezję gości.

Najbardziej oczekiwanym momentem były autorskie prezentacje dorobku. Urzekające były ciepłe słowa skierowane do młodych ludzi przez Jolantę Nowak-Węklarową. Póki życia pochwalać będzie młodość i jej dojrzewanie, jako że z zawodu jest nauczycielem.

Jako kolejny prezentował się, na podstawie dwóch wybranych utworów poetyckich Aleksander Rozenfeld. Jego poezja jest trudna, wymaga bardzo wnikliwego odbiorcy. Może nawet tak trudna jak trudne było życie autora, który ciągle poszukiwał miejsca na ziemi? Po nim głos zabrał Andrzej Zaniewski, autor książek, które zyskały wielki rozgłos; jego ,,Szczur’’ przetłumaczony został na kilkadziesiąt języków. Znanych jest wiele jego utworów, m.in. tomik poezji ,,Rozmowy powracające’’.

Czwartym autorem, prezentującym pełen klimatu wiejskiego tomik poezji ,,Popychane wiatrem’’ był Stanisław Neumert. Rolnik z zamiłowania, poeta z potrzeby serca. A potem już rozmowom nie było końca.

Autor artykułu: BIB

Pasowanie na czytelnika

Friday, June 15th, 2001

12 czerwca w Szkole Podstawowej nr 3 w Trzciance odbyła się uroczystość pasowania pierwszoklasistów na czytelników biblioteki szkolnej.

Panie bibliotekarki przygotowały miłą, a zarazem pełną powagi uroczystość. Galowo ubrane pierwszaki pasowane przez dyrektorki szkoły i bibliotekarki bardzo przeżywały fakt przyjęcia ich w poczet pełnoprawnych czytelników biblioteki.
Koleżanki ze starszych klas zadbały o oprawę wokalno- muzyczną. Były też wiersze w wykonaniu nowo mianowanych czytelników.

Dyrektor szkoły Teresy Kotiuszko zwróciła swoim uczniom uwagę na to, by szanowali książki, które są zawsze wiernym przyjacielem człowieka. Podkreśliła też znaczenie umiejętności czytania ze zrozumieniem w życiu codziennym każdego człowieka.

Autor artykułu: ŻYR, POW

Półkolonie na Piaskach

Friday, June 15th, 2001

Młodzieżowy Dom Kultury w Ostrowie organizuje półkolonie dla dzieci szkół podstawowych. Rozpoczną się one 25 czerwca. Przewidziano 5 tygodniowych turnusów. Dzieci przebywać będą na terenie kompleksu rekreacyjnego Piaski-Szczygliczka. Każdy z uczestników będzie miał zapewniony dojazd i powrót z Piasków autobusem komunikacji miejskiej, ubezpieczenie, a także posiłek. Zapisy pzyjmowane są w MDK przy ulicy Gimnazjalnej 5.

Autor artykułu: MWE

Nagły zgon wiceprezesa

Friday, June 15th, 2001

Do nagłego zgonu doszło 11 czerwca w Rejonowej Spółdzielni Ogrodniczej w Ostrowie. W wyniku zawału zmarł wiceprezes. Sprawą zajęła się prokuratura.

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek w biurze spółdzielni przy ulicy Radłowskiej. Lekarz pogotowia został wezwany do nagłego przypadku. Po przybyciu na miejsce stwierdził zgon 64-letniego mężczyzny.

- Z uwagi na niemożność ustalenia w sposób jednoznaczny przyczyny zgonu przez lekarza Prokuratura Rejonowa zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok. Wykazała ona, że przyczyną zgonu był rozległy zawał serca – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej Janusz Walczak. – Nie stwierdzono przestępstwa, w związku z czym najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu zapadnie decyzja o umorzeniu sprawy bez wszczęcia śledztwa.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nagły zgon mógł mieć związek z prowadzonymiw tym dniu przez wiceprezesa negocjacjami z właścicielami sklepów wynajmującymi pomieszczenia na terenie spółdzielni. Według naszych informacji, rozmowy przebiegały w bardzo nerwowej atmosferze. Sklepikarze zalegali bowiem z opłatami.

Autor artykułu: MWE

Powołano komitet przeciwpowodziowy

Friday, June 15th, 2001

Powstanie plan bezpośredniej ochrony przeciwpowodziowej powiatu ostrowskiego. Decyzję taką podjął nowopowołany Powiatowy Komitet Przeciwpowodziowy.

Po obfitych opadach w maju władze powiatu dostrzegły zagrożenia z tym związane. Przypomnijmy, że przed miesiącem najbardzej ucierpieli mieszkańcy gmin Ostrów i Raszków. Postanowiono powołać stały Powiatowy Komitet Przeciwpowodziowy, którego pracami będzie kierować wicestarosta Piotr Walkowski. W składzie tego gremium znaleźli się m.in. przedstawiciele policji, straży pożarnej, nadzoru budowlanego, służb sanitarnych i Powiatowego Zarządu Dróg.

- Do zadań komitetu należą m.in. ochrona przed skutkami suszy, silnych wiatrów i obfitych opadów atmosferycznych – powiedział Piotr Walkowski.

Autor artykułu: MWE